22 września 2017, Wojciech Kulik

Coraz więcej e-zakupowiczów w Polsce

Kategoria: Ciekawostki Technologie i Firma Internet, Tematyka: Gemius e-commerce E-commerce i finanse

Więcej niż połowa polskich internautów ma już za sobą swoje pierwsze zakupy w sklepie internetowym – tak wynika z najnowszego raportu Gemiusa.

Prawie 80 proc. Polaków ma dostęp do Internetu, a około 54 proc. z nich robiło kiedykolwiek zakupy w e-sklepach. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że rynek e-commerce w naszym kraju kwitnie i przyciąga kolejnych graczy.

Polak, e-klient

Odsetek polskich internautów, którzy korzystają z ofert sklepów internetowych wzrósł w porównaniu do ubiegłego roku o 4 punkty procentowe. Zdecydowana większość preferuje zakupy u Polaków, choć 16 proc. decyduje się też na zakupy w zagranicznych e-sklepach.

Dlaczego Polacy coraz chętniej decydują się na taką formę robienia zakupów? Ponieważ widzą w niej wiele zalet – przede wszystkim dostępność w trybie 24/7 (atut doceniony przez 82 proc. respondentów). E-klienci cenią sobie również wygodę (44 proc.), potrzebę zarezerwowania mniej czasu (39 proc.) i niższe ceny (33 proc.).

Rynek e-commerce w Polsce (2017)

Nie ma jednoznacznych danych, ale szacunkowa wartość rynku e-commerce w naszym kraju to już ok. 38 miliardów złotych. Ponadto nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić. Te dobre warunki dostrzegają zagraniczni gracze, np. Amazon (który podobno przymierza się do prawdziwego debiutu w Polsce).

Te e-sklepy, które są już dostępne, potrafią z kolei dobrze wykorzystać narzędzia promocji. Można też zauważyć wyraźną zmianę na plus, jeśli chodzi o komfort robienia zakupów w sieci, dzięki czemu decyduje się na nie coraz więcej ludzi. Dodajmy, że Polska jest piątym największym rynkiem w sektorze e-commerce w Unii Europejskiej.

Źródło: Gemius, Business Insider. Ilustracja: mohamed1982eg/Pixabay (CC0)

Komentarze

  • Fiona, #

    Czemu się dziwić...

    Polacy jak ostatni idioci pozwolili zniszczyć handel w swoim kraju.
    Nawet nie okupantowi tylko za parę srebrników dla kilku cwaniaczków i swobodzie poruszania się dla mas - po UE.


    Efekt Polska traci miliardy (setki co roku), Polski handel zdechł, Polscy producenci produkujący dla marketów i sieci ledwo wiążą koniec z końcem.

    A klienci mają w marketach quano - z roku na rok coraz gorsze - w cenie luksusowego towaru. Bo zachodnim właścicielom kasa się musi zgadzać. stad co roku towar coraz bardziej podłej jakości i do tego droższy.

    To trzeba być mądrym inaczej żeby nie szukać innych opcji zakupu.... W chinach, na terenie UE, czy nawet w w Polsce w necie

  • wojciechu15, #

    Dokładnie. Pamiętam jak w moim powiatowym miasteczku (20k mieszkańców) kilkanaście lat temu miał powstać pierwszy supermarket. Jeden z członków mojej rodziny jako osoba posiadająca kilka sklepów była wtedy w lokalnym stowarzyszeniu kupców które starało się za wszelką cenę blokować jego powstanie. Ile on się nasłuchał od ludzi, że wolny rynek, że ci prywaciarze zachłanni, złodzieje itp.
    Dzisiaj kiedy w mieście jest chyba z 8 marketów ci sami ludzie biadolą, że wyzysk pracowników, śmieciowe jedzenie i guano na półkach za kosmiczne pieniądze. Wspominają jak to kiedyś "Pan Mietek" który sam siedział za ladą swojego sklepu wiedział wszystko o sprzedawanych produktach, a kiedy coś się zepsuło sam szarpał się z producentem w czasie gwarancji, kiedy w marketach wszyscy mają ich gdzieś.

    Nic dziwnego, że handel w internecie kwitnie bo coraz trudniej o specjalistyczny sklep. Nie bez znaczenia są same koszty ekspozycji czy obsługi którą w tradycyjnych sklepach w dużym stopniu absorbują "pytacze" i "oglądacze". O odpowiednim zatowarowaniu nawet nie wspomnę, bo nawet na allegro spora część sprzedających w momencie transakcji nie ma towaru fizycznie na stanie.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap