16 lutego 2018, Karol Żebruń

Google Images może wkrótce usunąć linki do obrazów w pełnym rozmiarze [AKT]

Kategoria: Foto Ciekawostki Internet, Tematyka: Google Prawo autorskie fotografowanie, Producenci: Google

Getty Images nawiązało współpracę z Google, która ma pomóc nie tylko tej pierwszej firmie, ale przynieść korzyści wszystkim twórcom. Jej owocem ma być wyeliminowanie łatwego dostępu do obrazów w pełnej rozdzielczości z poziomu Google Images.

 

AKTUALIZACJA 16.02.2018

I to co zapowiadane stało się. Już nie pobierzemy plików w maksymalnym rozmiarze wprost ze strony wyszukiwania w Google Images. Nadal istnieje możliwość wyszukiwania obrazów po rozmiarze i wskazane zostaną te, które mają dostepną wysoką rozdzielczość, ale dostęp do niej to od teraz trudniejsza sprawa.

ORYGINALNY NEWS 13.02.2018

Kwestia praw autorskich, sposobów ich ochrony w przypadku umieszczania obrazów w internecie, walki z naruszeniem tychże praw, to temat rzeka. Można sprawę rozważać z perspektywy czysto prawnej, ale też biorąc pod uwagę zwykłą przyzwoitość i zasady międzyludzkiej współpracy. Problem ma swoje źródło w łatwości naruszania tych praw w przypadku internetu i łatwym dostępie do ogromnych zasobów treści, które niekoniecznie są dobrze opisane. Jednym z większych repozytoriów obrazów w sieci jest oczywiście usługa Google Images i to właśnie jej operator myśli o poważnej zmianie w jej funkcjonowaniu.

Dwie kluczowe zmiany w Google Images

Google we współpracy z Getty Images (pozwolimy sobie pominąć tutaj towarzyszące zwykle takiej informacji górnolotne sformułowania) pracuje (o ile można to tak okreslić) nad wprowadzeniem zmian w Google Images w wyglądzie strony z wynikami wyszukiwania obrazów.

Pierwsza ze zmian to znacznie wyraźniejsze podkreślenie, że dany obraz może być chroniony prawami autorskimi w formule uniemożliwiającej jego swobodny użytek. A druga zmiana to wyeliminowanie z boksu, w którym wyświetlany jest podgląd obrazu, linku do treści w pełnej rozdzielczości (przycisk Pokaż obraz).

Google Images strona z podglądem obrazu

Internauci będą mogli oczywiście skorzystać z linku do witryny i na niej obejrzeć wspomnianą pracę w wyższej rozdzielczości, jednak już nie będzie im tak łatwo powiedzieć, że nie wiedzieli iż obraz jest chroniony. Zresztą w galeriach internetowych stosowane są różne blokady pobierania plików i towarzyszą im informacje co z tym się wiąże. Nie jest to do końca idealne rozwiązanie (można je też obejść), wszak zakłada od razu niecne plany internauty, ale nic na to nie poradzimy.

Zmiany w Google Images jeszcze nie pewne, ale coś jest na rzeczy

Nie wiemy kiedy dokładnie te zmiany zostaną wprowadzone, ale tez nie wiemy oficjalnie czy będą one ograniczone jedynie do treści powiązanych z Getty Images czy zmiany obejmą wszelkie treści, które pojawiają się we wszystkich wynikach wyszukiwania Google Images. Z korespondencji i informacji Getty Images można jednak wnioskować, że będzie to zmiana globalna, która ma przynieść korzyści wszystkim twórcom, a nie tylko Getty Images. Ta ostatnia instytucja zresztą wycofała zarzuty przeciw Google właśnie w wyniku zapowiedzi wprowadzenia zmian.

Google Images nie jest oczywiście jedyną usługą, poprzez którą możemy dostać się do pełnych rozmiarów obrazów. Są też inne wyszukiwarki, poza tym twórcy nie zawsze przykładają wagę do utrudnienia dostępu do obrazów pełnej rozdzielczości (a wręcz nie chcą tego robić). Sprytny internauta zawsze znajdzie sposób na dotarcie do grafiki w pełnym rozmiarze o ile możemy ją wyświetlić w oknie przeglądarki.

Działania Google nawet jeśli doprowadzą do takiej „blokady” nie doprowadzą do całkowitego rozwiązania problemu. Coraz większa rozdzielczość wyświetlaczy, która wymusza na twórcach treści umieszczanie wysokiej rozdzielczości obrazów jako podstawowych obrazów, dla zapewnienia czytelności witryn, to kolejny problem. Bo po co pobierać plik w pełnej rozdzielczości, skoro możemy zrobić zrzut ekranu.

Tu z pomocą mogą przyjść sprzętowo-programowe mechanizmy blokujące wykonywanie takich operacji (stosowane w przypadku wideo), ale wydaje się, że największym problemem jest nie sama ochrona treści (szkoda że najlepszym rozwiązaniem zawsze okazuje się zakaz), a namierzenie łamiących przepisy i odpowiednie wyegzekwowanie przez autora obrazów należnych mu praw.

Źródło: Getty Images, inf. własna

Sonda

Czy często korzystasz z przycisku "Pokaż obraz" w Google Images?

  • 73
  • 49
  • 3
  • 0
  • 7
  • 4
  • 5
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • zakius, #

    niestety dość często google nie potrafi odesłać do odpowiedniej strony wątku itp. i znalezienie obrazu nie jest łatwe o ile w ogóle możliwe, ten link bezpośredni jest podstawą

  • zakius, #

    a skoro z wyłączonym adblockiem nie można edytować to skomentuję, a co
    zwłaszcza jak się szuka większej (czytelnej) wersji jakiejś tabeli, schematu itp.
    często zdarza się, że sam plik nadal leży na serwerze, ale tematu nie ma...

  • Pioyer, #

    na stronce z danym obrazkiem ctrl + u potem ctrl + f i wpisujemy jpg czy tam png i szukamy to co chcemy, np na takim flickr ktory ma blokade i nagle mozna sciagnac obrazek w wysokiej rodzialce, albo uzyc jdownloader i przechwycic wszystkie obrazy :D

  • Snack3rS7PL, #

    czyli musisz bardziej się męczyć. To jest tylko głupi obrazek do cholery jasnej!

  • Kenjiro, #

    Jeśli to dla ciebie "głupi obrazek", to przecież nie musisz go ściągać. Dla kogoś, dla kogo nie jest "głupi", czasem warto się pomęczyć.

  • Mandalorian, #

    Jeżeli to jest "tylko głupi obrazek" to po co wgl jakieś blokady zakładać?

  • harukapl, #

    Po co się męczyć skoro można zablokowac element strony tzn diva który jest na całej szerokości obrazka uniemożliwiający kliknięcie... Po zablokowaniu tego elementu można zwyczajnie kliknąć "Zapisz obraz..." i nie trzeba się bawić w żadne przeszukiwania źródła strony.

  • Pioyer, #

    wyslalo 2x

  • Himoto, #

    Czyli czas porzucić wyszukiwanie przez google i wybrać alternatywę :).

    Już teraz przy wyszukiwaniu mniej popularnych danych pierwsza strona wyszukań to jakieś śmieci często bez pokrycia, jak jeszcze uwalą galerię takim zachowaniem to skończy się jak zwykle migracja xD

  • sabaru, #

    A właśnie tak się zastanawiałem gdzie się podział przycisk pokaż obraz. Teraz na miejscu tego przycisku pojawił się przycisk zapisz. Swoją drogą co ten przycisk robi i jeżeli jest on od zapisywania obrazów to gdzie się te obrazki zapisują?

    Po za tym wystarczy kliknąć prawym klawiszem myszy na obrazek i jak się pojawi podręczne menu to wybrać pokaz obraz i ma się obrazek w pełnych rozmiarach.

  • Karol Żebruń, #

    Te zapisane trafiają do zbioru naszych "ulubionych" obrazków. Tam jest szansa na otworzenie pliku w dużym rozmiarze (czasami), ale to wszystko i tak jest mocno pogmatwane.

    Poza tym co przeglądarka to inne zachowanie Google Images. W Edge nie ma nawet ikony Zapisz. W smartfonie wersja mobilna strony działa jeszcze inaczej. Pewnie najbliższe dni/tygodnie przyniosą dopracowanie mechanizmu (niekoniecznie korzystne dla użytkownika).

  • sebmania, #

    Klikamy prawym i otwórz obraz w nowym oknie dalej otwiera nam obrazek w dużej rozdzielczości i bez zbędnego spamu strony.

  • Karol Żebruń, #

    To już tak nie działa. A przynajmniej nie zawsze.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap