12 lutego 2018, Wojciech Kulik

Jeśli omijasz strony „dla dorosłych”, prawdopodobnie nie kopiesz kryptowalut

Kategoria: Ciekawostki Internet Bezpieczeństwo, Tematyka: Cyberprzestępcy Na Topie Kryptowaluty

A przynajmniej nie kopiesz ich nieświadomie. To wniosek, jaki można wysunąć po lekturze raportu przygotowanego przez zespół 360NetLab. Wynika z niego, że „złośliwe” skrypty znajdują się głównie na stronach „tylko dla dorosłych”.

Komputery (nieświadomych) użytkowników mogą być wykorzystywane do kopania kryptowalut – nawet odrobina mocy obliczeniowej może się przydać. Z takiej opcji korzystają cyberprzestępcy oraz właściciele stron internetowych, liczący na dodatkowe zyski. Pisaliśmy już o tym, jak się przed tym uchronić, ale okazuje się, że narażona na „dyskomfort” jest szczególnie jedna grupa internautów.

Zespół 360NetLab sprawdził 300 000 najpopularniejszych stron internetowych (według rankingu Alexa). Odkrył, że tylko 628 spośród nich zawiera kody służące do kopania kryptowalut (najczęściej Monero). Być może najciekawsze jest jednak to, że aż 49 proc. stron korzystających z naszej mocy obliczeniowej, to witryny oferujące treści tylko dla dorosłych.

cryptomining kategorie

Wychodzi więc na to, że zaledwie nieco ponad 300 stron (nie „tylko dla dorosłych”) znajdujących się na szczycie rankingu popularności zawiera takie „złośliwe” kody. Jest zatem bardzo mało prawdopodobne, że padnie się ofiarą takich praktyk, o ile tylko nie odwiedza się stron, wymagających potwierdzenia pełnoletności (a także „torrentowni”). 

Tak wygląda lista najpopularniejszych słów kluczowych, które mogą zafundować naszym komputerom dodatkową robotę:

cryptomining tagi

Źródło: 360NetLab, Digital Trends. Ilustracje: 3dman_eu/Pixabay (CC0) (1), 360NetLab (2, 3)

Komentarze

  • raffal81, #

    Ja nie omijam i kopię :D a co mi tam :D

  • chotnik2, #

    Dopoki film sie nie tnie nie ma problemu :)

  • jakub1t, #

    Wychodzi na to że każdy normalny zdrowy facet jest Górnikiem :D

  • Zero-Cool, #

    W końcu górnictwo to męski zawód...

  • DreamerDream, #

    W takim razie Ślązacy mają najlepsze doświadczenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • putout, #

    trochę to naciągane. wrzucanie całgo porno do jednego worka. co innego ogladać porno na stronach które należą do dużych firm które zarabiają na branży miliony a co innego gdy ktoś wchodzi na jakieś szemrane stronki. te różne pornhuby zbyt dużo by straciły gdyby pozwalały sobie kopać krypto na użytkownikach.

  • silvver, #

    No popatrz, a przez pewien czas jedna reklama kopała na YT.
    Jakoś google specjalnie na tym nie straciło

  • hex3n, #

    Ja kopię jak szalony! Ahhh "te" strony :)

  • Eternal1, #

    Kopanie (Chciwość)
    Pornografia (Żądza)

    Przecież jedno i drugie wychodzi z biura tego samego Demona.
    Więc nic dziwnego że jest powiązane, jedno napędza drugie.

  • Foxy the Pirate, #

    Całe szczęście tobie rodzice blokują takie demoniczne strony, więc nie masz czym się przejmować.

  • kitamo, #

    Ja się zastanawiam kto zdecydował żeby dopuścic Ciebie do głosu tu na BMK.
    Masakra.

  • taki_jeden, #

    A ten znów te swoje gunwo o duszach i demonach rozpowszechnia...

    Idz sobie na spotkanie swojego kolka wyznawcow i tam sie dziel przemysleniami, a na portalu technologicznym jak nie masz nic do napisania w temacie to nie pisz wcale.

  • Eternal1, #

    Czyli uważasz siebie jedynie za kupę kości, mięśni i tkanek - i to wszystko tak?
    I te kości, mięśnie i tkani myślą, maja uczucia, emocje, marzenia, a gdy zasypiasz to kości i mięśnie śnią sny tak?
    Kości i mięśnie decydowały o narodzinach w danej rodzinie, danym DNA, danym miejscu, płci i narodowości?
    Tak, kości i mięśnie o tym decydowały?

    Jeśli tak, to spoko, nie mam pytań. Nikt Ci nie zabroni umniejszać esencji samego siebie do poziomu kupki materii fizycznej.

  • taki_jeden, #

    Już pod innym artem czytałem Twoje komentarze i widziałem jak ciężko Ci idzie interpretacja treści. Ułatwię Ci więc... Swoim komentarzem chciałem Ci w lekceważący sposób powiedzieć, że komentarze na portalu technologicznym nie są miejscem do wynurzeń religijno-wyznaniowych. Zachowaj to dla siebie albo dla ludzi, których to może interesować w Twoim otoczeniu.

    A tak poza tym to nic Ci do tego w co wierzę i na pewno nie będę się tym tutaj z Tobą dzielić.

  • Adrian Waleczny, #

    Pytanie do Eternal1. Sorry, że nie na temat, ale czym dla ciebie jest wiara, co jest w niej najważniejsze, co jest jej istotą ?

  • Eternal1, #

    A czy uporządkowany przepływ elektronów w przewodniku jest kwestią wiary czy świadomości jako zrozumiały mechanizm?
    Nikola Tesla mając wizje "jakichś częstotliwości" myślał że zwariował, poważnie wątpił w swoje zdrowie psychiczne.
    Dziś dzięki jego odwadze nasze komputery działają, i nie musimy wierzyć w działanie energii elektrycznej, możemy ją zmierzyć i świadomie kontrolować.

    Więc wbrew pozorom nie mówię o wierze, choć Demony tak się kojarzą. Mówię o Demonicznej, kolektywnej zachłanności która marnuje energię, zatruwa środowisko i sprawia że nie mogę kupić karty graficznej w cenie MSRP.

  • Adrian Waleczny, #

    Mi chodziło o ogólną odpowiedź, co jest najważniejsze w wierze dla ciebie, bo chyba jesteś ,,wierzący'' przynajmniej tak wywnioskowałem z twoich postów. Czym jest sens wiary ?, bo chyba nie chodzenie do kościoła ?

  • Snack3rS7PL, #

    Wiara? Wiara jest etapem wstępnym do poznania czegoś, nie poprzez rozum. Bo rozum nie może tego do końca poznać, jeśli po prostu to odrzuca, jest to zrozumiałe.

  • K9Mifune, #

    Eternal1, Bóg nie decyduje o tym jacy i kim Jesteśmy, gdzie się narodziliśmy. Bóg kontrolował to w Edenie. Dlatego Eden był dla Nas zły. Byliśmy tam nieszczęśliwi. Zamknięci jak jeż pigmejski w klatce. Dostaliśmy wybór życia na wolności, będąc ostrzeżonymi o konsekwencjach. Na ten wybór się zdecydowaliśmy.

    Teraz o tym decyduje "życie", "natura". Czas i tysiące czynników, wiele losowych. Wśród tych nielosowych można wymienić DNA czy decyzje ludzi żyjących przed Nami.

    Nauka "raczkuje", dopiero poznajemy samych siebie, świat. Wystarczy na dłużej posiedzieć przy książkach i publikacjach naukowych by stwierdzić iż mózg jest odpowiedzialny za większość emocji, marzeń czy sny. Daleko do poznania dokładnych mechanizmów ich działania, ale nie można tego z marszu tłumaczyć duszą.

    Wiara w Boga (czy w duszę, jedno nie oznacza drugiego) a nauka czy teoria ewolucji, w żadnym punkcie się nie wykluczają. Szukaj powiązań. W Wierze jest mnóstwo dezinformacji, błędnych założeń, zakłamań, tworzonych przez człowieka. Wszystko to pochodzi z błędnej interpretacji. Młodości. Głupoty. By interpretować chociażby Biblię, należy być doświadczonym, BARDZO otwartym i inteligentnym. Zdecydowana większość wierzących, taka nie jest. Są jak owce potrzebujące pasterza. Co jeśli pasterz jest zły? Lub co gorsza, sam wywodzi się z owiec?

    Jak wielu wierzących, przez błędną interpretację kościoła i własne lenistwo, rzeczywiście uważa iż Bóg stworzył świat w 6 dni? "jeden dzień jak tysiąc lat, tysiąc lat jak jeden dzień". Jest napisane, świat tworzony był miliardy lat. I proces był mozolny. Wspominam gdyż znajdziesz też fragmenty naprowadzające na takie rzeczy jak ewolucja, czy DNA. Które są tworem Boga, czy życia które Bóg stworzył.

    Bóg zasiał życie, jak nasiono w glebie. Reszta zależy od tego życia, jaki kierunek obierze. I to jest piękne. Nie usiłujmy wracać do niewoli, do dnia dzisiejszego żałujemy tej decyzji i nazywamy grzechem pierworodnym. Bierzemy chrzest by zmyć z siebie ten "grzech". Bóg nie jest dobry, nie jest wszechwiedzący. To "istota" która - gdy śledzę wydarzenia w Biblii - uczy się, popełnia "błędy". Chrystus pomógł Bogowi zrozumieć człowieka, raz na zawsze zaakceptować takim jakim jest.

  • Snack3rS7PL, #

    Bardzo ciekawa interpretacja i w zasadzie w sporej części pokrywa się z moimi przemyśleniami. Z tym, czy Bóg krwawy i mściwy ze Starego Testamentu nosi imię Jahwe? Kim zatem jest Bóg, który nie posiada imienia? "Ten, który jest" "Ten, który przychodzi"? Czy to ten sam Bóg? A może to właśnie Jezus Chrystus staje się emanacją lepszego Boga. W tym kontekście Bóg Ojciec, Duch Święty i Jezus Chrystus są tym samym. Z tym, że Jezus Chrystus przyszedł i zwyciężył śmierć i zbawił ludzi od grzechu. Tylko czy wzbudzający w ludziach lęk Kościół Katolicki tak naprawdę wyznaje Boga czy szatana. Tak czy siak słuzy Bogu, lecz czy poprzez Jezusa Chrystusa bezpośrednio czy poprzez szatana? Co do tego można mieć pewne wątpliwości. No bo teoretycznie, ludzie nawróceni zachowują się inaczej niż ludzie Kościoła. Niespecjalnie mówią zbyt często o piekle, raczej świadczą o Bogu poprzez czyny, zamiast poprzez słowa. Robią często to co robił Jezus i to co sam zapowiedział, chodzą, uzdrawiają i Bóg w postaci Jezusa nich po prostu trwa. To nie są osoby co do których mozna powiedzieć, że są skażone złem, wręcz emanuje od nich dobro. Z tym, że Jezus powiedział - «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!", a byłaby wam posłuszna. Czy zatem jeśli Bóg jest miłością i nie odpowiada za zło sam z siebie i chcę dla nas tylko dobra i wystarczy tylko w niego uwierzyć, aby zaś wiara "zdolna była przenosić góry" To czy patrząc na wielu ludzi wierzących można powiedzieć, że oni w ogóle wierzą, jeśli modlą się o coś gorliwie zamiast zaufać Bogu i powierzyć mu w zaufanie swoje troski? Czy człowiek podążający za Chrystusem posiada w swoim sercu lęk, który nakazuje mu czynić źle choćby poprzez rzekomą ochronę kogoś? Czy raczej kieruje się po prostu jego wolną wolą i respektuje ją ze względu na miłość jaką mą w sercu? Czy można zatem powiedzieć, że Kościołem Katolickim rządzi szatan a Jezus Chrystus, który nie chce żadnego zła dla człowieka? Jak wytłumaczyć zatem, że osoby wierzące nigdy nie zostają uzdrowione, albo że wręcz jeśli nie mogą nic zrobić(a nie mogą bo nie wierzą we wszechmoc Boga) to narzekają dalej? Mówią, że wierzą(zaś jakby naprawdę uwierzyli to choroby by nie było - w końcu Bog chce samego dobra i posiada nieskończoną moc sprawczą, wystarczy tylko mu zaufać czyli przede wszystkim porzucić wszelki lęk) Czy można o nich powiedzieć, że trzyma ich w objęciach szatan?

  • K9Mifune, #

    Dobrze by było też nie powiązywać "energii demonicznej" z szatanem (niektórzy czytający mogą). Z tego co idzie wywnioskować z lektur poruszających chrześcijaństwo, szatan był aniołem, który chciał dobrze dla ludzi, sprzeciwił się Bogu, temu że zniewala ludzi i traktuje jak bezrozumne zwierzątka domowe. Przyznał to głośno za co spotkało go wygnanie i >napiętnowanie< (ważne!). Napiętnowanie będzie tym jak go dziś pamiętamy i z czym kojarzymy.

    Funkcjonowanie w zakłamanej rzeczywistości jest Nam na rękę. Bo usprawiedliwiamy własne zło działaniami "złych mocy" czy szatana.


    A teraz idę przyysiąść do pornografii...

  • Eternal1, #

    Racja, żaden Demon nie może wejść w umysł bez pozwolenia. Człowiek jest Wolny, sam decyduje jakie myśli i emocje akceptuje i dopuszcza do działania.
    Wiec ostatecznie nie można na Demony zwalać winy, robią co do nich należy, lecz w gruncie rzeczy w sposób UCZCIWY.

    "Pasterz"? tak długo jak owieczki będą słuchać pasterza i leniwie na niego zrzucać odpowiedzialność zamiast działać samodzielnie, będą jedynie bezbronnymi owieczkami.

    Toż to majstersztyk Ciemnej Strony Mocy, wmówić potężnej, nieśmiertelnej Duszy że ta nie potrafi stanowić sama o sobie i musi się słuchać innych. Duchowe lenistwo zbiera na Ziemi ogromne żniwo.

    I wcale nie mówię o żadnej religijności, rdzenna, nieskończona Duchowość nigdy nie potrzebowała żadnych religii. Religia to "system operacyjny" dla kontroli owieczek i kończy się tam, gdzie owieczka się budzi i Dusza staje się świadoma swojej niezależności.

  • Snack3rS7PL, #

    I tak i nie. Niektóre osoby nie są zdolne pokierować własnym losem w sposób odpowiedni i potrzebują właśnie "dobrego pasterza". Z naciskiem na dobrego! Z tym, że określanie samego siebie jako Boga chyba również jest nieco nad wyraz.

  • Snack3rS7PL, #

    A czemu drzemią w nas demony i po co? Istnieje jakieś przeciwieństwo demona? Skoro coś jest podtrzymywane przez zło w postaci demona, to co jest podtrzymywane przez dobro, skoro Bóg jest złem i dobrem jednocześnie i objawia się poprzez wolną wolę?

  • Eternal1, #

    Zarówno gatunki Demonów jak i Aniołów, grają uczciwie w tej "elektrom-magnetycznej" Ziemskiej grze. Wpływają na umysły i serca tylko na tyle na ile się im pozwoli. Więc nie można na Nich zrzucać winy. Sami decydujemy w każdej jednej sekundzie życia jakie jakości i wartości dopuszczamy do działania.

    A forma? "biuro Demona"? hehe, forma jest mocno zmienna i w gruncie rzeczy drugorzędna. Potrzeba więc dystansu i elastyczności.

  • Snack3rS7PL, #

    Demon to upadły anioł? Demony potrzebują do działania naszej wolnej woli czy tak? A czy anioły także? Czym się różni anioł od demona? Czy anioł jest przeciwieństwem demona? Czy Anioł potrzebuje naszej wolnej woli do działania? Jak zatem wytłumaczyć anioła stróża? Czy On zaś potrzebuje jakiejś naszej wolnej woli? Czy tylko właśnie demon tego potrzebuje?

  • Snack3rS7PL, #

    Może zaś Anioł jest niepodległy człowiekowi a jedynie Bogu?

  • miedzianek, #

    'Jeśli omijasz strony „dla dorosłych”, prawdopodobnie nie kopiesz kryptowalut'

    Tytuł jak z onetu, a później się okazuje, że stron jest 1/1000

  • taki_jeden, #

    No ... debile - wchodzisz pod temat o zagrożeniach z nieświadomym kopaniem kryptowalut, a w komentarzach pseudonaukowe analizy biblii, stworzenia świata i sensu życia. No ... cudownie.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.