29 marca 2018, Wojciech Kulik

Polacy-piraci płacą coraz więcej odszkodowań

Kategoria: Komputery Oprogramowanie Ciekawostki Technologie i Firma, Tematyka: piractwo Oprogramowanie do firmy Software i prawo

Organizacja BSA pochwaliła się rosnącą skutecznością w wykrywaniu i doprowadzaniu do karania przedsiębiorstw i osób, które udostępniają lub przynajmniej korzystają z nielegalnego oprogramowania komputerowego.

Skala wykorzystywania nielegalnego oprogramowania w firmach i w domach z roku na rok maleje, ale dzieje się to zdecydowanie zbyt wolno. Znacznie wyraźniej rośnie natomiast skuteczność pociągania takich użytkowników do odpowiedzialności. Jak podała organizacja BSA, w 2017 roku Polacy zapłacili łącznie 2,2 miliona złotych tytułem odszkodowań za użytkowanie nielicencjonowanych programów.

Piractwo w Polsce ma się dobrze, ale do czasu

Taka kwota (2,2 miliona złotych) oznacza wzrost o 46 proc. w porównaniu do 2016 roku. Zawierają się w niej odszkodowania na mocy ugód i wyroków sądowych za użytkowanie albo rozpowszechnianie programów niezgodnie z postanowieniami licencyjnymi. 

Reprezentująca branżę oprogramowania komputerowego BSA zwraca też uwagę, że w 2017 roku podjęła przeszło 800 czynności i dotarła z kampaniami informacyjnymi do ponad 3 tysięcy organizacji. 

Działająca w ponad 60 krajach świata i zrzeszająca w Polsce członków takich firm jak Adobe, Autodesk, McAfee, Symantec, Apple, Intel, IBM czy Microsoft organizacja BSA chwali się również, że w ciągu ostatnich 6 lat pomogła twórcom i wydawcom w naszym kraju wywalczyć więcej niż 12 milionów złotych tytułem odszkodowań.

Komentarz – Bartłomiej Witucki, BSA Polska:

„Wzrost kwot odszkodowań, w szczególności tych orzeczonych przez sądy może cieszyć, bo świadczy o tym, że są one coraz mniej pobłażliwie dla tego rodzaju przestępstw i szacowania szkody. Z drugiej strony dane te potwierdzają, że korzystanie z nielicencjonowanego oprogramowania jest w Polsce nadal poważnym problemem. 

Podobnie należy ocenić szacunki skali tego zjawiska: z jednej strony cieszy to, że od blisko dekady tzw. stopa piractwa spada – według trzech ostatnich edycji globalnego badania BSA, skala nielicencjonowanego oprogramowania spadła z 53% do 48% (53% w 2011, 51% w 2013 i 48% w 2015 roku). Z drugiej strony, pomimo tego spadku skala naruszania praw autorskich do oprogramowania jest w Polsce nadal wysoka w porównaniu do średniej w UE, wynoszącej 29% czy średniej światowej na poziomie 38%.

Wydaje się, że dostosowanie się do nowych obowiązków w zakresie danych osobowych wynikających z wchodzącego niedługo w życie rozporządzenia RODO jest dobrą okazją, aby każde przedsiębiorstwo w Polsce przeanalizowało, jak faktycznie zarządza się w firmie nie tylko danymi osobowymi, ale także zasobami informatycznymi w postaci oprogramowania”.

Źródło: BSA Polska, In Bloom PR. Ilustracja: TayebMEZAHDIA/Pixabay (CC0)

Komentarze

  • leon-san, #

    "Źródło: BSA Polska, In Bloom PR."

    Czy trzeba coś dodawać na temat wiarygodności newsa?

  • BrumBrumBrum, #

    to trochę inaczej wygląda. kiedyś aby spiracić jakiś program, szło się do znajomego, kopiowało na dyskietki/płyty/dysk twardy, szło się do domu, i instalowało. to było nie do wykrycia, chyba że ktoś cię podkablował.

    teraz wszystko ciągnie się z neta, głównie przez torrenty. a to oznacza że się wystawiamy na podpuchy, i na tym żeruje BSE - choroba wściekłych krów, nie ptaków lecz krów.

  • adamgr, #

    Piractwo maleje, bo rosną zarobki.
    Jak dojdą do średniej europejskiej to i piractwo dojdzie.
    Na to nie. potrzeba wielkich analiz.

    Na zachodzie za najniższą pensje można np kupić powiedzmy z 25 gier AAA w dniu premiery. W Polsce może z 6. O czym tu więcej gadać ?
    O ile jeszcze osoby dorosłe i zarabiające jako takie pieniądze raczej już nie piracą, to młodzież pewnie ściąga na potęgę.

  • hink1, #

    rosną zarobki? chyba ceny...

  • Finear, #

    nie, rosną zarobki
    zwłaszcza w dużych miastach

  • BariGT, #

    @Adamgr
    Od takiego stwierdzenia należy zacząć każda dyskusje o piractwie. Jakby w Europie zach nowa gra kosztowała 250funtów albo Euro - wtedy moznaby porównywac sytuację z Polską

  • laaval, #

    Wszystko fajnie, ale nie do końca, bo w pierwszej 10 państw, w których piraci się najwięcej są Stany, Francja, Niemcy, Japonia i UK. Polski tam nie ma...

  • xbk123, #

    Skąd te dane? % używanie legalnego softu to używania nielegalnego to najgorzej wypada Afryka, Azja, Europa wschodnia i Ameryka Pd. I zawsze tak było bo jest to skorelowane z biedą.

  • kombajn, #

    Ja bym dodał że na pewno niebagatelny wpływ na spadek piractwa ma rozwój portali odsprzedających tanie klucze pozyskane na wyprzedażach gier. Jak legalnie można kupić grę nie płacąc za nią majątku (co prawda z reguły dopiero po pewnym czasie) to spada ilość chętnych na piraty. Tak samo z Windowsem np. Nie sprawdzałem danych ale założę się że ilość pirackich kopi Windowsa w UE mocno poleciała w dół odkąd można kupić legalna kopie systemu z drugiej ręki za nieduże pieniądze.
    Natomiast spadek popularności piractwa na pewno nie ma nic, lub prawie nic wspólnego z działalnością takiej firmy która jak sęp wymusza pieniądze od ludzi strasząc sądem.

  • HardCorak, #

    dajmy na to netflix w usa ma kilka razy większą bibliotekę niż w pl za tą samą cenę do tego ludziom w usa "łatwiej" zapłacić za abonament. porównań takich można zrobić mnóstwo. i jak tu nie piracić...

  • kitamo, #

    A u nas w kraju jest trudno zapłacic za netflixa?
    Rozwiń myśl

  • AkaRyupl, #

    Chodzi mu o koszta. Dla przeciętnego Amerykanina powiedzmy 14$ to pół godziny pracy, a dla Polaka pół dnia. Na szeroko pojętym zachodzie pensje są wyższe, a wydatki przybliżone do naszych.

  • BariGT, #

    Jeszcze sie zorientuj jaki ułamek filmów dostepnych w US jest dostepny w PL. Dlatego sam fakt takiej samej ceny niekoniecznie jest pozytywem.

  • laaval, #

    Hmm, a wiesz, że krajem, gdzie najwięcej się piraci (i to głównie Netflixa) są Stany? :)

  • PosangelHalias, #

    Szczerze nic nie wnoszące newsy o piractwie, jakaś krucjata przeciw nim czy co ? no w każdym razie mnie to nie rusza a tym bardziej ostatnio jak gry to zwyczajne babole coraz częściej

    Podsumuje to tak:
    https://www.youtube.com/watch?v=m00udFijVf0

  • rrrrrr, #

    Coraz więcej gier F2P czy czasowych promocji na Steamie/Originie etc. robi swoje.

    Zamienniki komercyjnych softów też podnoszą jakość cały czas.

  • marcadir, #

    Najbardziej podoba mi się zwrot "podjęliśmy 800 czynności"... prawdopodobnie chodzi o to, że dostali cynk o piratach od anonima i przekazali info na policję...
    Samo BSA nie ma uprawnień do sprawdzenia legalności oprogramowania w firmie, a co dopiero w domu... za to lobbowanie dobrze im wychodzi.

  • DeltaWorld, #

    2,2 mln przez cały rok - Blady strach padł na piracki półświatek Januszy i Grażyn :D

  • Adrian Waleczny, #

    Ojejku, dostałem tyle minusów, zaraz będę płakał. Prawda boli, co głąby ? Jak narzekacie na zarobki, to trzeba zmienić pracę gamonie, jakbyście nie wiedzieli.

  • BariGT, #

    I wziąć kredyt!

    Jak widac przybóldupiłes na tyle aby napisac komentarz - a to się liczy.

  • Adrian Waleczny, #

    Ja przybóldupiłem ? Śmieję się po prostu z narzekaczy, żenujący są, ale jak widać to domena Polaków, określenie, że Polacy narzekają na wszystko, chyba naprawdę nie wzięło się znikąd, oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka, są jeszcze normalni Polacy, którzy wiedzą, że narzekaniem, i beczeniem nie poprawi się swojej sytuacji finansowej, ale, co ja plotę za bzdury, przecież mieszkamy w takim biednym kraju, najbiedniejszym na świecie, więc pozostaje nam tylko narzekać. Oczywiście, jak powszechnie wiadomo, w innych krajach, oczywiście poza Polską, miód i mleko płynie, żyje się na luzie, ludzie nie mają problemów, jest wszystko super. Nikt nikogo nie przymusza do danej pracy, w danym zawodzie, w danej firmie, niektórzy jak widać tego nie rozumieją, przykre to.
    Nikt nikogo nie trzyma w kraju, można wyjechać za granicę, w poszukiwaniu lepszych zarobków - Belgia, Francja, i inne kraje. Można też w drugą stronę, np. Syria, Irak, tam na pewno będzie się żyło dostatniej, no i co najważniejsze - BEZPIECZNIEJ. Prawda ?
    Wiecznie mało, wiecznie, i tak w kółko, jakby pieniądze były najważniejsze, ale jak widać, dla niektórych są, być może są też sensem życia, współczuję takim ludziom tak chorego myślenia.
    Kolego Mandalorian, nie, to nie jest fajne, ale tak jest, i teraz pytanie, czy jest sens, i czy warto narzekać, moim zdaniem nie. Narzekanie sprawia wam frajdę, podnosi na duchu, czy co ?
    Dodam jeszcze jedną rzecz. Wielu Polaków stać na wiele rzeczy, tylko wmówili sobie, że są biedni, i ich nie stać, tak to właśnie wygląda u wielu ludzi. Dziwne, że na chlanie, i fajki jakoś kasa zawsze się znajdzie.

  • Mandalorian, #

    Oczywiście, z zarobkami w polsce jest wszystko w porządku. Przecież to normalne że sprzątaczka w niemczech zarabia 4 razy więcej niż nauczyciel w polsce. Nic w tym złego, co nie??

  • Adrian Waleczny, #

    Wy, którzy daliście mi minusy za ostatni mój post, może napiszecie komentarz, a nie tylko wlepiacie minusy ? Co, prawda zabolała ?

  • kejzer, #

    Jest takie przysłowie że prawdy są trzy...
    O której prawdzie Adrian mówisz?
    Bo prawda jest taka że kilka osób napisało Ci również prawdę. W Polsce zarobki są niższe niż na zachodzie, ceny w zakresie oprogramowania, elektroniki czy motoryzacji są natomiast po przeliczeniu bardzo zbliżone.
    Oczywistym jest fakt, że jeśli można coś sprzedaż za 10 euro to nikt nie będzie się litował nad biedakami ze wschodu i kazał im za to samo płacić 10 zł.
    Jednak porównując siłę nabywczą wychodzi na to że ten sam produkt jest w Polsce ~4 razy droższy.
    Jeśli jesteś właścicielem galerii w centrum miasta albo jest to Twój rodzic, gratuluję stać Cię na legalne oprogramowanie kiedy Ci się podoba.
    Część społeczeństwa nie ma takiego komfortu.
    Oczywiście zgodnie z tym co napisałeś uczeń gimnazjum czy szkoły średniej może przecież zmienić pracę albo wziąć kredyt na grę komputerową czy windozę. Sama prawda.
    Zgodnie z tym co napisałeś wszyscy zarabiający "za mało" mogą wyjechać za granicę i zarabiać kokosy. To również sama prawda.
    A może zastanów się nad tym co mówisz bo pleciesz farmazony co?
    Jak ludzi nie stać na coś to to kradną, polecam zajrzeć do takiej dziedziny nauki jak socjologia/psychologia.
    Nie mówię, że to jest dobre...
    Zaraz nikt tutaj nie mówił.
    Ludzie "minusujący Cię" opisali tylko zjawisko które zostało udowodnione naukowo poparte faktami itd.
    Jak dojdzie do tego, że płace będą na podobnym poziomie to i wyprzedzimy zachód, bo nie wiem czy zauważyłeś ale średnia na zachodzie wynosi 29% a w Polsce gdzie musimy płacić za to samo ~4 razy drożej 48%. Jeśli przeliczyć to na wartość nabywczą to wyjdzie, że mamy piractwo na niższym poziomie niż nasi zachodni koledzy.
    To oraz fakt że z roku na rok spada jest powodem do dumy, to tyle.

  • Adrian Waleczny, #

    Drogi kejzerze, w Polsce zarobki są niższe niż np. w Niemczech, to prawda. Twoim zdaniem to powód do płaczu i narzekania, biadolenia ? Zmieni to coś, poprawi się narzekaniem swoją sytuację finansową. Tak czy nie ?
    Po drugie, nie wiem, hehe, nie mogę przestać się śmiać z tego, co napisałeś, rozumiem, że żeby mieć legalne oprogramowanie, muzykę, filmy itp.itd. muszę być milionerem, a może jeszcze lepiej, miliarderem ? Co ty palisz za świństwo ?
    Napisałeś - Oczywiście zgodnie z tym co napisałeś uczeń gimnazjum czy szkoły średniej może przecież zmienić pracę albo wziąć kredyt na grę komputerową czy windozę.
    Ja miałem na myśli ludzi dorosłych, już zarabiających, jakby co. Na pewno znasz takie powiedzenie - Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz, albo - Każdy jest kowalem swojego losu, każdy te powiedzenia zna, szkoda tylko, że tak mało osób uznaje je za prawdziwe i sensowne, a takie właśnie są.
    Ja plotę farmazony ? Napisałem samą prawdę, ale, jak to mówią, prawda w oczy kole, i to jest chyba prawda :)
    ,,Jak ludzi nie stać na coś to to kradną,'' - nie wrzucaj wszystkich ludzi do jednego worka, bo to jest nie w porządku. A po drugie, jak ich nie stać, to niech kupują to, na co ich stać, albo niech polepszą swoją sytuację finansową, to będzie ich na ,,to'' stać. ,,Nie mówię, że to jest dobre...'' - co ty nie powiesz ? Naprawdę ? Ale jak to, rząd, bogaci nas okradają, a my, biedaki nie możemy kraść ? Jakby co, to to była ironia.
    Napisałeś - Ludzie "minusujący Cię" opisali tylko zjawisko które zostało udowodnione naukowo poparte faktami itd.
    W tym momencie, nie wiem, o co ci w ogóle chodzi. Czyli co, dostałem minusy, bo ,,Jak ludzi nie stać na coś to to kradną'', przecież sam napisałeś, że to nie jest dobre. Normalny człowiek nie kradnie.
    Aha, jakby co, to dodam, ze sam zarabiam 13 zł na godzinę, popularna budowlanka, 10 godzin dziennie, około 2700 zł miesięcznie, i jakoś nie narzekam, a przecież w innych krajach zarabia się w budowlance pewnie i 4 razy więcej, ale jestem dziwak co ? Pomyśl chłopie, naprawdę.

  • Adrian Waleczny, #

    Jak żyć, jak żyć, a raczej, jak rzyć ?

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap